Aktualności
Rozmowy o literaturze i nie tylko
Na pytania: "Jak napisać dobrą powieść?" oraz "Jak powstaje powieść?" p. Krystyna odpowiedziała, że napisanie dobrej powieści jest bardzo trudne. Sama czerpie pomysły "z głowy" i jest zdania, że człowiek jest twórczy dopóki ma wątpliwości. Jako autorka powieści, opowiadań i tekstów publicystycznych oraz poradnikowych, chętnie zagląda w głąb człowieka, stara się przedstawić jego obraz psychologiczny. Nie boi się pisać o sprawach trudnych jak alkoholizm, lęk przed rozstaniem i rozwód czy też różnice charakterów między mężczyzną i kobietą.

Halina Brdulak, prezeska MFK, prezentuje prace Krystyny Kofty.
Podczas spotkania p. Krystyna opowiedziała również o trudnym czasie w życiu prywatnym, kiedy była chora. Skupiła się wówczas w dużej mierze na twórczości, co pomogło jej przejść przez te ciężkie chwile.
W rozmowie z członkiniami MFK p. Krystyna mówiła również o depresji, która potrafi przyjść nawet w okresie, kiedy wszystko w naszym życiu bardzo dobrze się układa. Prawdziwa depresja, zdaniem pisarki, to totalna pustka, wszystko staje się obojętne, a przezwyciężenie tego wymaga czasu i siły.
Pani Krystyna jest również malarką. Na spotkanie przyniosła kilka prac, które obrazowały różne okresy w jej życiu, w tym również okres choroby.
Na koniec spotkania członkinie MFK miały przyjemność posłuchać kawałka najnowszej powieści Krystyny Kofty pt. "Fausta", który został odczytany przez samą autorkę. Bogactwo języka, dbałość o wszelkie detale oraz nieco tajemnicza i intrygująca historia, jaka została opisana w tej najnowszej powieści, bardzo zaciekawiły członkinie MFK. Było to tym bardziej ekscytujące, że "Fausta" dopiero wkrótce pojawi się księgarniach, a przeczytany fragment okazał się swego rodzaju premierą.

Krystyna Kofta czyta fragment swojej nowej powieści Pt. "Fausta", obok Halina Brdulak.
Kwietniowe spotkanie było, więc bardzo kobiece, twórcze, magiczne i zachwyciło wszystkie uczestniczki.
