english version

Archiwum aktualności 2005

Henryka Bochniarz o kobietach

29-09-2005
Mamy powody do dumy! Jesteśmy wykształcone i przedsiębiorcze. Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Bank Światowy. Nasza przedsiębiorczość rośnie najszybciej w Europie. Jesteśmy też lepiej wykształcone od mężczyzn.

Fundacja im. St. Batorego zorganizowała 28 września 2005 r. spotkanie kandydatów na prezydenta z kobietami. Poniżej odpowiedzi Henryki Bochniarz na pytania debaty (pozostali kandydaci nie stawili się osobiście, tylko przysłali kobietę w zastępstwie).

Pytanie 1

Czy widzi Pan/Pani potrzebę zwiększenia udziału kobiet w podejmowaniu decyzji dotyczących najważniejszych dziedzin życia państwowego?

Udział kobiet w życiu publicznym, ich działalność na scenie politycznej oraz udział w podejmowaniu kluczowych decyzji pozostają bardzo ograniczone. Trzeba to zmienić.

W ostatnim rządzie mieliśmy tylko jednego ministra kobietę. Reprezentacja kobiet w Sejmie ostatniej kadencji wynosiła 20%, w Senacie 23%.Udział kobiet w samorządach jest jeszcze niższy -średnio 17,76%.Pod tym względem Polska sytuuję się pod koniec listy państw UE ( dla porównania Niemcy 30,4%, Szwedzi 46,8%). Istnieje zależność-im szczebel decyzyjny jest wyższy, tym reprezentacja kobiet jest niższa. Wśród szefów partii politycznych nie ma ani jednej kobiety.

Zmianie tego stanu rzeczy miało służyć ustawowe zapewnienie gwarancji większego udziału kobiet w życiu publicznym. Takie rozwiązanie było zawarte w projekcie Ustawy o Równym Statusie Kobiet i Mężczyzn. Bardzo źle się stało, że Sejm ją odrzucił. Ale to jeszcze jeden dowód na niezrozumienie spraw kobiet przez polityków. Ustawa dotyczyła między innymi konieczności wprowadzenia zaczynającej się od najwcześniejszych lat prorównościowej edukacji. Dotyczyła również stopniowego dochodzenia (do 2011 r) do gwarancji 50% udziału kobiet w ciałach wykonawczych i ustawodawczych. Konieczny jest powrót do tej ustawy i wniesienie jej w nowym Sejmie.

Oprócz zmiany prawa trzeba zmieniać powielane w programach i podręcznikach szkolnych stereotypy, które przypisują kobietom i mężczyznom rzekomo naturalne cechy, łącząc je z tradycyjnymi, mało prestiżowymi dla kobiet rolami społecznymi. Taka edukacja rodzi w kobietach bariery, z którymi zmagają się potem przez całe życie.

Pierwszy rodzaj barier to brak wiary w siebie, w swoje siły, umiejętności i możliwości. Poczucie niepewności, czy też raczej nieprzygotowania do zajmowania wysokich stanowisk, występuje czasem nawet u kobiet, które zrobiły realną , błyskotliwą karierę. W nastawieniu kobiet - w przeciwieństwie do mężczyzn - daje się często zaobserwować lęk przed zajmowaniem kierowniczych stanowisk.

Drugi typ przeszkód to wszechobecne przypisywanie kobiet do tradycyjnych ról. To macierzyństwo jest zdaniem większości respondentów przyczyną mniejszej dyspozycyjności kobiet.

Pytanie 2

Czy ma Pan/Pani zamiar podjąć publiczną debatę na temat skutecznej egzekucji prawa w Polsce, w tym szczególnie prawa rodzinnego i ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie?

Przemoc w rodzinie to obszar wciąż słabo znany choć jest poważnym problemem społecznym. Po pierwsze same ofiary przemocy domowej utrzymują ją w tajemnicy, ponieważ wstydzą się powiedzieć, co dzieje się w ich domu, lub boją się odrzucenia przez otoczenie. Czasami też trudno im przyznać się nawet przed sobą, że najbliższa im osoba dopuszcza się na nich przemocy. Po drugie nawet jeśli zwracają się o pomoc otacza je obojętność otoczenia, sąsiadów przekonanych, że to sprawa rodzinna oraz policji, która nie zawsze prawidłowo reaguje. Wreszcie sądy też nie zawsze dobrze rozpoznają sytuację i czasem umarzają takie sprawy. W takiej sytuacji jedyną obroną zdesperowanych ofiar jest ucieczka.

Im więcej będziemy mówić o tym zjawisku, tym większa będzie odpowiedzialność społeczna. Duży wpływ na to ma tradycyjny model rodziny (patriarchalny), który powoduje, iż postawa części społeczeństwa usprawiedliwia akty przemocy wobec kobiet, dzieci i osób starszych. Stąd należy uświadamiać, że przemoc nie jest bezkarna.

Dobrze, że mamy nową ustawę. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wprowadziła wiele dobrych rozwiązań stosowanych od lat na Zachodzie. Teraz należy zadbać o stosowanie i skuteczne egzekwowanie tej ustawy.

Na mocy tej ustawy można m.in.:

  • nakazać sprawcy opuszczenie lokalu zajmowanego wspólnie z ofiarą przemocy i zastosować zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego/ej;
  • jeśli zachodzą przesłanki do aresztowania sprawcy przemocy wobec rodziny, zamiast aresztu będzie możliwe zastosowanie dozoru policyjnego, ale pod warunkiem opuszczenia przez sprawcę lokalu zajmowanego wspólnie z ofiarą przemocy;
  • w przypadku zawieszenia kary wobec sprawcy przemocy w rodzinie, sąd określi sposób kontaktowania się skazanego z pokrzywdzonym. Może też w takim przypadku zakazać zbliżania się skazanego do pokrzywdzonego w określonych okolicznościach. Sąd będzie mógł ponadto nakazać sprawcy poddanie się leczeniu lub uczestnictwu w programach edukacyjno- korekcyjnych.
  • osoba, która w związku wykonywaniem obowiązków zawodowych poweźmie podejrzenie, że w danej rodzinie dochodzi do przemocy, będzie zobowiązana do złożenia zawiadomienia o tym policji lub prokuratorowi (jednak ustawa nie zawiera sankcji karnych za niedopełnienie tego obowiązku, co może spowodować, że zapis okaże się martwy);
  • gmina będzie zobowiązana do tworzenia własnego programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie, prowadzenia poradnictwa i interwencji w przypadku jej zaistnienia, prowadzenia gminnych ośrodków wsparcia dla rodzin dotkniętych przemocą. Podobne zadania ustawa nakłada na powiaty. Mają one realizować także zadania administracji rządowej w postaci prowadzenia specjalistycznych ośrodków wsparcia dla ofiar oraz opracowywać programy korekcyjno-edukacyjne dla sprawców

Rozwiązania ustawy są generalnie dobre, teraz należy zadbać o ich skuteczną realizację. Ustawa jednak nie dopuszcza możliwości szybkiego reagowania przez policję w sytuacji przemocy. W przeciwieństwie do podobnych przepisów obowiązujących w innych krajach Europy w Polsce nie przyjęto ścieżki postępowania cywilnego, które ułatwiłoby podjęcie natychmiastowych działań przez odpowiednie organy wobec sprawców przemocy.

Ponadto trzeba wspierać organizacje pozarządowe, które najlepiej realizują działania anty-przemocowe, ponieważ są najbliżej problemów społecznych i mogą na pewne zapotrzebowania reagować najsprawniej. Trybunał przeciwko przemocy organizowany czterokrotnie przez Centrum Praw Kobiet był wielkim przedsięwzięciem, które nie tylko zwróciło uwagę opinii publicznej i mediów na problem przemocy w rodzinie, ale również w sposób znaczący wpłynęło na rozpoczęcie pracy przez posłów nad nowa ustawą.

Oczywiście trzeba większą uwagę skoncentrować na prewencji, a także na usprawnieniu wymiaru sprawiedliwości i działalności organów policji i prokuratury. Jak podaje Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Płci tylko ok. 10% takich spraw trafia do sądu, z tego w 80% zapadają najniższe możliwe wyroki i w zawieszeniu. Chodzi nie tylko o to, żeby ścigać i karać sprawców, ale także by skutecznie chronić ich ofiary.

W Austrii na przykład każdy interweniujący w sytuacji przemocy domowej policjant może zastosować wobec sprawcy przemocy natychmiastowy nakaz do 10 dni opuszczenia mieszkania wspólnie zajmowanego z ofiarą przemocy, bez względu na to, do kogo - ofiary czy sprawcy - należy to mieszkanie. Od czasu wprowadzenia tej regulacji policja austriacka co roku wydaje sprawcom przemocy wobec bliskich ponad 4 tys. zakazów wstępu do mieszkania. Prawie 1/3 ofiar zwraca się do sądu o wydanie postanowienia o zakazie wstępu, a sąd na ogół przychyla się do takiego wniosku, przez co istotnie poprawiło się bezpieczeństwo ofiar.

Pytanie 3

Ekonomiści prezentują różne sposoby zmniejszenia bezrobocia wśród kobiet. Jakie rozwiązanie Pan/Pani popiera?

Kobiety zajmujące kierownicze stanowiska najczęściej napotykają na barierę zwaną szklanym sufitem (widoczność awansu przy równoczesnej jego nieosiągalności). Awansuje się mężczyznę, choć jest gorszym kandydatem niż kobieta. Według kobiet, fakt bycia kobietą powoduje pomijanie ich przy awansach. Dlatego najczęściej są zastępcami. W biznesie jedynie 7,7% stanowisk kierowniczych pełnionych jest przez kobiety, a 2% to najwyższe stanowiska . Czas to zmienić.

Potrzebna jest promocja kobiet - wartości, potencjału i zaradności kobiet. Dzięki temu wzmocnimy swoją pozycję publiczną i poprawimy klimat dla równego traktowania.

Musimy bić na alarm! Tylko wielka akcja publiczna może spowodować wyrównywanie poziomów wynagrodzeń, szczególnie dla kobiet z wyższym wykształceniem i lepszymi kwalifikacjami. Różnice w wynagrodzeniach sięgają w Polsce nawet do 30 proc., podczas gdy w innych krajach UE jest to najwyżej 10 proc.

Trzeba zmienić negatywne myślenie o młodych matkach na rynku pracy. Słowo ciąża budzi strach u wielu pracodawców, bo łączą go z dodatkowymi kosztami. A tak nie jest. W rzeczywistości to zwolnienia lekarskie pracowników kosztują pracodawcę więcej niż zwolnienia z powodu opieki nad dzieckiem, które finansowane są z ubezpieczenia społecznego. Badania wskazują, ze pracodawcy bardziej pochlebnie wyrażają się o kobietach jako pracownikach. Podkreślają ich pracowitość, dokładność, obowiązkowość, lojalność. Pracodawcy uznali również, że nie zauważają różnic spowodowanych przerwą w pracy ze względu na macierzyństwo, a nawet dostrzegają pozytywne zmiany postaw kobiet wobec pracy-wzrasta ich motywacja do pracy.

Pracodawcy i kobiety zgadzają się że, sposobem na ułatwienie godzenia obowiązków domowych z zawodowymi, może być wprowadzenie bardziej elastycznych warunków zatrudnienia oraz godzin pracy oraz łatwiejszy dostęp do placówek wychowawczych i opieki nad dziećmi. Należy zatem zachęcać pracodawców do zatrudniania kobiet, weryfikować stereotypowe opinie na temat ich pracy.

Propozycje dla młodych kobiet

  1. Znalezienie korzystnych dla obu stron rozwiązań. System pracy można uelastycznić i stworzyć dogodne warunki dla młodych mam: częściowa praca w domu, godziny na karmienia, praca zadaniowa itp.
  2. Wsparcie dla młodych kobiet powinno polegać przede wszystkim na zwiększeniu poczucia bezpieczeństwa i szans na rynku pracy dla młodych kobiet, żeby nie przesuwał się ich start zawodowy, żeby nie uciekały w bierność, oraz żeby były bardziej gotowe na łączenie funkcji zawodowych z rodzinnymi (nie bać się posiadania dziecka ze względu na zagrożenie utratą pracy).
  3. Możliwość szybszego powrotu do pracy poprzez dostęp do taniej opieki nad małymi dziećmi (rola samorządów finansujących żłobki i przedszkola, ew. rola zakładów pracy współfinansujących coś takiego w ramach programów równowagi: praca - życie, ew. tania oferta od osób i podmiotów prowadzących małe przedszkola - zakładane i prowadzone bez nadmiaru biurokracji i dopasowane do godzin pracy kobiet, czy rodziców, np. popołudnia i wieczory)
  4. Równoprawność i partnerstwo obojga rodziców, którzy powinni swoje kariery zawodowe móc godzić z planami rodzinnymi, ale i zaangażowaniem w rodzinę obojga partnerów - męska opieka nad dziećmi, urlopy wychowawcze itp. (w tej dziedzinie możliwe jeszcze bardziej otwarte zapisy w prawie pracy)
  5. Lepsze wykorzystywanie elastycznej organizacji pracy i czasu pracy (łącznie z pracą w domu)
  6. Przegląd systemu świadczeń rodzinnych pod kątem ich efektywności oraz przydatności do zachęcania do pracy, a nie tylko uzależniania się od różnego rodzaju zasiłków i form wsparcia (lepiej określone środki przeznaczać na dofinansowanie przedszkoli, niż świadczenia wspomagające opiekę nad dziećmi i pobyt w domu, a nie powrót do pracy)
  7. Poszukiwanie rozwiązań przyjaznych rodzinie na poziomie przedsiębiorstwa (możliwość dni wolnych kiedy niezbędna jest opieka nad członkami rodziny i odrabianie czasu zaległego, różne świadczenia wewnętrzne wspierające rodzinę, także dla mężczyzn)
  8. Zachęty w systemie podatkowym przy posiadaniu np. 2 i 3 , i kolejnych dzieci (kwoty wolne od podatku - zwiększane przy posiadaniu dzieci)
  9. System stypendialny wspomagający już od wczesnych lat naukę dzieci, ale też i wyrównawcza rola przedszkola (zwiększyć udział w korzystaniu) i szkoły - by rodzice podejmując decyzje o poszerzeniu rodziny, nie bali się aż tak bardzo o materialną przyszłość dziecka
  10. Promocja przedsiębiorczości wśród kobiet (doradztwo, działania informacyjne, wyspecjalizowane agencje wsparcia powstawania biznesu) - tak, by zwiększała się liczba kobiet podejmujących działalność gospodarczą.

Propozycje dla kobiet po 50

  1. Najważniejsze to nie dopuścić do zepchnięcia ich na margines społeczny i zawodowy. Jest na to wiele sposobów, ale jednym z najskuteczniejszych jest podnoszenie kwalifikacji. Kluczowym rozwiązaniem tego problemu jest zwiększenie liczby miejsc pracy, które może nastąpić tylko przez rozwój gospodarki.
  2. "Ucieczkę" kobiet starszych z rynku pracy, można zatrzymać poprzez podnoszenie kompetencji i kwalifikacji, ukierunkowanie na pracę w innych dziedzinach: opieka nad starszymi, opieka nad dziećmi w różnych formach wsparcia przedszkolnego, prace biurowe, praca w domu - sprzątanie, ale na legalnych zasadach, promocja wśród pracodawców takiej polityki zatrudnienia, by widzieli wartość w starszych pracownikach, wykorzystywanie elastyczne formy zatrudnienia

Pytanie 4

Jaka jest Pana/Pani opinia dotycząca emerytur kobiet (wiek, staż pracy). Czy gospodynie domowe zasługują na emeryturę?

Niezbędne jest wprowadzenie systemu elastycznego wieku emerytalnego, czyli możliwości indywidualnego wyboru przez samych zainteresowanych momentu, w którym chcą przejść na emeryturę. W ten sposób wydłuży się okres aktywności zawodowej i zapewni wyższe świadczenia, a jednocześnie zmniejszą się obciążenia systemu ubezpieczeń społecznych. Jednak osoby, które zdecydują się przejść na wcześniejszą emeryturę, oczywiście będą musiały liczyć się z uzyskaniem świadczenia w mniejszej wysokości. System emerytalny powinien opierać się na podstawowej zasadzie, zgodnie z którą wysokość emerytury jest ściśle powiązana z wysokością i okresem płacenia składek.

Gospodynie domowe zasługują na emeryturę. Jednak nie można obciążać tymi wydatkami budżetu państwa. Moim zdaniem godna uwagi jest propozycja wysuwana przez irlandzką Komisję na Rzecz Statusu Kobiet. Zakłada ona, że z dochodów małżonka odprowadzane są jednocześnie składki na ubezpieczenia społeczne dla kobiety pozostającej w domu.

Argumentem przemawiającym za objęciem gospodyń domowych systemem emerytalnym jest fakt, że wytwarzają one równowartość 30% polskiego PKB. Z szacunków GUS-u wynika, że 266 miliardów złotych stanowi wartość pracy jaką wykonujemy dla siebie oraz wolontariat. Na tę wartość mają wpływ przede wszystkim cztery typy czynności: zapewnienie wyżywienia (zakupy, przygotowywanie posiłków), utrzymanie mieszkania, utrzymanie odzieży oraz opieka nad dziećmi i osobami starszymi. Wartość poszczególnych czynności wyliczono biorąc pod uwagę czas, jaki przeciętnie przeznacza się na nie codziennie, oraz stawki, jakie należałoby zapłacić gdyby gospodarstwo domowe zleciło wykonanie tych usług na zewnątrz. Na przykład wartość pracy włożona w utrzymanie mieszkania GUS szacuje na 55 mld zł. Jest to więcej niż wartość dodana wytworzona w budownictwie w 2004 roku (42,7 mld zł). Przeciętna wartość domowej pracy wynosi około tysiąca złotych miesięcznie (230,77 zł tygodniowo), co w porównaniu ze średnią pensją brutto w 2004 roku (2289,57 zł) jest wynikiem znaczącym.

Pytanie 5

Polskie kobiety najczęściej w Unii Europejskiej podejmują ryzyko prowadzenia własnego małego biznesu (samozatrudnienie). Czy uważa Pan/Pani, że należy ułatwiać start nowym przedsiębiorcom (ulgi podatkowe, przyjazna administracja).

Ułatwienie startu przedsiębiorcom - i kobietom, i mężczyznom - oznacza konieczność poprawy warunków działania dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. Tutaj recepta jest znana: przejrzysty system podatkowy, obniżenie pozapłacowych kosztów pracy (usprawnienie pracy ZUS), dobre wykorzystanie funduszy unijnych, usprawnienie administracji państwowej i zmniejszenie biurokracji, stabilizacja prawa, usprawnienie sądownictwa gospodarczego i egzekucji komorniczej.

Jednak tylko do kobiet odnoszą się bariery kulturowe, czyli utrwalone stereotypy na temat roli kobiety (przypisywanie jej głównie do opieki nad domem i rodziną). Brakuje stworzonych specjalnie dla kobiet ośrodków informacyjno-doradczych i szkoleniowych, które ułatwiałyby prowadzenie działalności gospodarczej, ale również zachęcały kobiety, które często nie wierzą w swoje możliwości, do podejmowania takiej aktywności.

Co należy zmienić: zewnętrzne źródła finansowania są niezbędne w rozwijaniu sektora MŚP. Z badań demoskopu wynika, że kobiety korzystają z pożyczek równie często jak mężczyźni i są niezwykle rzetelnymi pożyczkobiorcami.

Kobietom w Polsce nie są oferowane specjalne formy pożyczkowo-kredytowe, ani łatwiejsze warunki uzyskania pożyczki bądź poręczenia kredytowego. Jednak generalnym problemem jest ciągle zbyt małe zainteresowanie banków finansowaniem przedsięwzięć prowadzonych przez małe i średnie przedsiębiorstwa. Wydaje się, że stosunkowo efektywnym źródłem finansowania niewielkich projektów o niskich kosztach są mikropożyczki, z których korzystają najmniejsi przedsiębiorcy, w tym również chętnie kobiety (39% pożyczkobiorców Funduszu Mikro to kobiety). W innych krajach dużo bardziej rozpowszechnioną formą finansowania dużych projektów o wysokich kosztach stałych jest venture capital. Jednak odnosi się ona głównie do finansowania dużych przedsięwzięć biznesowych dających większą gwarancję na zwrot kosztów. W naszym kraju zamknięto właśnie prace nad ustawą o powołaniu Krajowego Funduszu Kapitałowego, którego zadaniem będzie wspieranie małych przedsięwzięć o podwyższonym ryzyku. Fundusz (utworzony przy BGK) będzie instytucją finansującą fundusze typu venture.

Ważną rolę w rozwoju przedsiębiorczości wśród kobiet oraz wyrównywania ich szans na rynku pracy powinny pełnić rządowe i pozarządowe programy ułatwiające kobietom dostęp do informacji i szkoleń, źródeł finansowania oraz nowoczesnych technologii. Tymczasem głównie to organizacje pozarządowe kobiece realizują takie zadania. Doświadczenia innych krajów europejskich i USA dowodzą, że takie programy adresowane specyficznie do kobiet są niezbędne, by ograniczyć bezrobocie i pobudzić przedsiębiorczość. Takie praktyki prowadzone są już od dawna w Europie i USA oferując specjalne programy odpowiadające na specyficzne potrzeby kobiet zarówno tych, które chcą założyć własną firmę, jak również tych, które prowadzą przedsiębiorstwo i potrzebują konkretnej pomocy: finansowej, doradczej, mentorskiej, szkoleniowej. Mam nadzieje, że w Polsce w ślad za innymi krajami, powstaną podobne instytucje.

Pytanie 6

Czy zgadza się Pan/Pani z opinią, że w Polsce Żydówki, Romki, lesbijki, niepełnosprawne są dyskryminowane podwójnie - i jako kobiety, i jako członkinie opresjonowanej grupy społecznej. Czy uważa Pan/Pani, że można pomóc tym grupom?

Kobiety z grup mniejszości narodowych czy seksualnych są rzeczywiście dyskryminowane podwójnie. Dlatego konieczne jest przygotowanie specjalnych programów równościowych dla każdej z tych, bo każda z nich ma swoją specyfikę, którą trzeba uwzględnić.

Ważnym celem tych programów powinno być przeciwdziałanie dyskryminacji, ksenofobii i nietolerancji z nimi związanych. Dziś wobec dużej homogeniczności etnicznej Polski, grupa homoseksualistów jest - jak na razie - najpoważniejszym sprawdzianem naszych postaw i reakcji na inność. Sprawdzianem negatywnym. Ważnym elementem walki z dyskryminacją powinna być możliwość legalizacji związków partnerskich poprzedzone wielką kampanią informacyjną.

Powinno się podjąć działania legislacyjne i edukacyjne tworzące ducha tolerancji i szykujące Polskę na nowe imigracje - monitorowanie stosunku do imigrantów, warsztaty dla instytucji i grup zawodowych mających styczność z imigracją. Ważne jest też stworzenie sieci instytucji mediacyjnych.

Jednak każda z tych grup ma swoją specyfikę i nie da się ich wrzucić do jednego worka. Problem kobiet romskich trzeba wpisać w ogóle w problem funkcjonowania społeczności romskiej. Tutaj mamy do czynienia z bardzo delikatną materią zachowania odrębności a ich standardem życia i znalezienia modus vivendi między tradycją i integracją. Nie można jednak dopuścić do łamania podstawowych praw człowieka, jak to się dzieje w wypadku kobiet romskich, w imię tradycji.

Żydówki to jeszcze inny problem, tutaj wielkim wyzwaniem jest walka z antysemityzmem. Na tym polu już jest wiele inicjatyw, jednak wciąż ogromna praca przed nami.

Wykonanie: AGINUS